Jak przygotować projekt ulotki reklamowej?

Niniejszym artykułem pragnę się podzielić szczególnie z właścicielami małych podmiotów, którzy szukają taniego sposobu na promocje swoich działań. Często w takich przypadkach trudno o zatrudnienie specjalisty od reklamy, który by dbał zarówno o wizerunek firmy jak i o odpowiednie działania marketingowe. Co zatem robić? – zachęcam do lektury tego mini poradnika.

 

W czasie wieloletniej pracy zawodowej związanej z drukiem materiałów reklamowych spotykam się z wieloma przypadkami, gdy zlecający uważa, że sam najlepiej przygotuje potrzebne materiały. Nie chcę tu całkowicie negować takiej postawy. Zdarza się, że takie podejście do tematu skutkuje ciekawymi pomysłami i osiągnięciem zakładanego celu. W przeważającej większości jednak takie działania odnoszą odwrotny od pożądanego efekt. Niestety nie wystarczy posiadać podstawowej umiejętności obsługi komputera i kilku popularnych programów do tworzenia poprawnych projektów do druku.

 

Jeśli rozpatrujemy temat projektowania reklamowego powinniśmy poruszyć trzy podstawowe kwestie jakie się składają na taki projekt:

 

  1. Zawartość merytoryczna

  2. Layout

  3. Poprawność techniczna projektu w odniesieniu do techniki druku.

 

Zawartość merytoryczna

Największy udział zlecającego powinien być właśnie w tym temacie, a wręcz jest wskazany. To on najlepiej powinien wiedzieć co i jak chce reklamować. Naturalnie dobry wykonawca projektu powinien wskazać pewne „prawidła” i podpowiedzieć kilka rzeczy, jednak żaden prawdziwy fachowiec bez dogłębnej analizy potrzeb nie podejmie się tworzenia takiej zawartości. Zakładam, że budżet reklamowy w małej firmie jest niewielki, więc nie proponuję w takich przypadkach korzystania z usług profesjonalnego copywritera (to właśnie osoba odpowiedzialna za tworzenie treści reklamowych). Profesjonalista słono wyceni swoje usługi, a przed pseudofachowcami znającymi się na wszystkim przestrzegam – to wyrzucone w błoto pieniądze. Więc jeśli chcemy się wykazać pomysłowością, to właśnie na tym polu jest ona szczególnie potrzebna. O tym, co powinno się znaleźć w takim przekazie dużo by można pisać. Wiele zależy od branży, od tego do kogo chcemy trafić czy od powierzchni tej reklamy. Jeśli mówimy o ulotkach reklamowych ważna jest świadomość, że celem takiej ulotki jest zachęta do kontaktu. Za to i tylko za to odpowiedzialne są ulotki reklamowe! Nie piszmy długich, nudnych treści drobnym tekstem. Twórzmy jasny, spójny przekaz poparty chwytliwym hasłem reklamowym. Sprawdza się tu również stare powiedzenie, że jeden obraz zastąpi tysiąc słów. Naturalnie równie ważnym elementem jest podanie czytelnych danych kontaktowych.

 

Obraz ulotki, czyli tzw. layout.

Przed przystąpieniem do tego etapu powinniśmy dokładnie mieć już ustaloną koncepcję zawartości merytorycznej. Często słyszę „niech Pan przygotuje jakiś wstępny projekt, a później najwyżej poprawimy”….otóż NIE…tak się tego nie robi. To layout przygotowujemy pod treść, a nie odwrotnie. Właśnie dlatego tak łatwo rozpoznać np. gotowe szablony, które zostały użyte do tworzenia ulotek czy stron www. W takich przypadkach zabawne są czasami treści tworzone „na siłę”. „Jest miejsce, to muszę coś tam wrzucić”.  Odstawmy na bok wszelkie szablony! Optymalnym rozwiązaniem jest zlecenie wykonania projektu fachowcowi. Wiem, że na polityce, piłce nożnej i estetyce wszyscy się znają…są jednak tacy, którzy znają się na tym lepiej ;) Jeśli jednak uważamy, że sprostamy temu zadaniu to do dzieła – pamiętajmy tylko o poprawności technicznej takiego projektu.

 

Poprawność techniczna.

Na samym wstępie: programy typu Word, Paint i podobne cuda, nie nadają się do tworzenia projektów reklamowych. Musimy tu skorzystać z wyspecjalizowanych narzędzi do tworzenia grafiki rastrowej (np. Photoshop, GIMP) i wektorowej (np. Corel Draw). Te pierwsze służą np. do obróbki graficznej zdjęć, tworzenia tła itp. Unikajmy jednak zapisywania w nich np. tekstu, tabel itp.,szczególnie małych wymiarowo elementów. Do tego przydatny będzie np. Corel lub inny program do tworzenia grafiki wektorowej. Wektorowo zapisujmy też swoje logo. To osobny temat, ale z różnych względów warto abyśmy używali logo możliwe do zapisania w krzywych. Nie podejmuje się tutaj pisania tutoriala jak używać powyższe programy. Powstały na ten temat grube księgi. Najistotniejszymi czynnikami w przypadku druku offsetowego (najpopularniejsza i najlepsza jakościowo technika druku) są:

  1. Użyta grafika powinna mieć rozdzielczość 300 dpi. W przeciwieństwie do tej, która jest tworzona na potrzeby internetu, która ma zazwyczaj 72dpi. Monitor zupełnie inaczej wyświetla obraz i „tuszuje” pewne niedoskonałości. Jednocześnie w przypadku stron www dąży się do tego, aby były one jak najlżejsze objętościowo i szybko się ładowały. Obraz na kartce papieru postrzegamy inaczej i nie ma powodu, aby zaniżać jego atrybuty. Dlatego zdjęcia ściągnięte z internetu zazwyczaj nie nadają się do druku, a tylko w amerykańskich filmach szpiegowskich jednym naciśnięciem klawisza retuszują zlepek pikseli w doskonały obraz :)

     

  1. Co równie istotne – do druku stosujemy kolorystykę barw CMYK. Każdy element łącznie z wszelkimi zdjęciami powinien być zdefiniowany w tej kolorystyce. Wszystko, co w internecie jest przygotowane pod obraz monitora, który wyświetla grafikę w kolorystyce RGB. Pamiętajmy o konwersji tej kolorystyki, bo w każdej drukarni i tak nam to zmienią, a efekt może być przykrą niespodzianką.

     

  2. Projekt powinien uwzględniać tzw. spady zwane przez niektórych zalewkami. Nie wolno o tym zapominać. Prace po wydrukowaniu trafiają w postaci stosu arkuszy na gilotynę do ich pocięcia. Między pierwszym, a ostatnim arkuszem powstają pewne różnice. Siłą natury nóż z gilotyny trafia na inne miejsce arkusza i następuje niewielkie przesunięcie. Ważne jest, aby tak zaprojektować użytek, by było to niewidoczne. Dlatego nigdy żadne istotne elementy (np. tekst) nie może dochodzić do krawędzi użytku. Dodatkowo zewnętrzne elementy powinny zachodzić na ok. 2mm poza obszar użytku. Podsumowując: grafik ma 3 ważne pola, które musi uwzględniać przy projektowaniu. Załóżmy, że użytkiem jest ulotka A6, która ma 105×148mm. Musimy wobec tego przygotować projekt o wymiarach 109×152 mm i nic co ważne nie może wychodzić poza pole 101×144mm. Na początku wydaje się to skomplikowane, jednak przy setnym projekcie będziemy o tym pamiętali już bezwiednie, a po tysięcznym spady będziemy widzieli we wszystkim co nas otacza ;)

 

To, co powyżej to najistotniejsze. Oczywiście stosuje się wiele różnych „trików” jak np. podbicie czerni poprzez zdefiniowanie dodania do 100% wartości K (kolor czarny) jeszcze dodatkowego 40-60% C (kolor niebieski). Uzyskamy w ten sposób dużo ładniejszą czerń, ale ważne jest by nie przesadzić. Widziałem prace nadgorliwych, którzy definiowali w miejscu czerni po 100% z każdej barwy CMYK i skończyło to się posklejaniem arkuszy z powody zbyt wielkiej ilości farby na danej powierzchni. Drukarze nazywają to błotem i przeklinają takich „projektantów” w słowach nie do powtórzenia ;) Dobrze jest też, aby projektant miał choćby podstawową znajomość techniki druku i zdawał sobie sprawę jak on powstaje. Pozwoli to uniknąć pewnych spięć jakie zawsze w takich wypadkach występują na linii projektant-drukarz. Dużo lepiej też się projektuje wiedząc na co stać daną maszynę drukarską. Sporo na naszym rynku jest jeszcze drukarni rodem i technologią z czasów ubiegłego wieku, choć osobiście uważam, że to człowiek jest najważniejszym czynnikiem i wprawny maszynista offsetowy „wyciągnie” więcej z Romayora niż niedoświadczony drukarz z nowego Heidelberga.

 

Zdaję sobie sprawę, że poruszone tematy to jedynie wierzchołek góry lodowej. Mam nadzieję, że chociaż w pewnym stopniu okaże się to pomocne dla osób, które nie miały do tej pory styczności z drukiem i projektowaniem graficznym. Wszystkich zainteresowanych zachęcam naturalnie do współpracy.

 

Artykuł został napisany przez zespół DTP ulotkownia.pl

dtp@ulotkownia.pl

 

 

 

 

Zostaw komentarz

Uwaga: moderacja komentarzy jest włączona, co może skutkować opóźnieniem w wyświetlaniu komentarza. Nie ma potrzby wysyłania go ponownie.

Tema de Wordpress , Anuncios Clasificados , tłumaczenie: Themesy WP